Nowy dom

Tak dawno nie pisałam – że już nie jestem pewna czy potrafię 🙂 Od dziś jesteśmy w nowym miejscu – które będę udoskonalać i myślę że tu już zostaniemy na zawsze. Zmiana spowodowana została – usunięciem mojego konta na blog.pl

Ale chyba dobrze się stało, choć założyłam tego bloga dawno – jednak jest on niedoskonały – nie mam pojęcia jak będziecie mogli komentować – bo nie mogę wgrać wtyczek, powolutku małymi kroczkami będę go udoskonalać.

Co u mnie? Jesteśmy w trakcie kursów kwalifikacyjnych – troszkę nudne, na siłę przedłużane tematy. Fakt jest że każdy swój rytm przyswajania wiedzy, jednak nie widzę celu czekania na odpowiedz 15 minut – tym bardziej że po ludziach widać zmęczenie, niechcenie i wypalenie. Ale trudno przeżyłam już 7 spotkań przetrwam i 5 ostatnich. Kończymy 5 kwietnia !!

Sprawy naszego dziecka – nic się nie zmieniło,  czasem sobie myślę że daję z siebie za mało, no cóż widocznie to co daje stwarza mi bezpieczną przestrzeń psychiczną – żeby to przejść. Choć z jednej strony chce zamknąć ten etap z drugiej jeszcze nie jestem na to gotowa.

No to witam was w moim nowym domku 🙂 Mam nadzieję że stanę się bardziej systematyczna 🙂 download